środa, 23 marca 2016

TĘSKNOTA

Nie ma dnia... żebym do Ciebie nie tęskniła!

Rozmyślam o Tobie. Zastanawiam się czy będziesz nosić blond warkocze, czy czarnego jeżyka? Będziesz z natury filozofującym melancholikiem czy niepoprawną optymistką? W razie potrzeby poszukasz u mnie wsparcia, czy niczym przysłowiowa Zosia Samosia radzić będziesz sobie samodzielnie, bo co zramolała matka może wiedzieć o życiu?

Czy ja podołam? Czy ja się nadaję? Czy moja wrażliwość nie zmieni się czasem w przewrażliwienie, które będzie Ci odbierać poczucie bezpieczeństwa? A może patrząc na świat moimi oczami zbudujesz w sobie empatię dla każdego, kto przetnie Twoją drogę, na tym czy innym etapie życia.

Będziesz śpiochem czy skowronkiem? Walecznym lwem, upartym osłem, przebiegłym lisem czy pracowitą mrówką? Będziemy toczyć boje o wieczorne mycie zębów, tańczyć do utraty tchu w salonie, chodzić na długie piesze wędrówki i chłonąć każdy zapach? Będziesz domatorem czy poszukiwaczem przygód?