piątek, 29 kwietnia 2016

Ostatnia prosta




Dziś dziewiąty dzień stymulacji. Kolejne dwie wizyty za nami. Zbliżamy się ku końcowi. Zdjęliśmy nogę z gazu, bo więcej pęcherzyków już nie urośnie, chcemy teraz, żeby te nieliczne, które mam, spokojnie dojrzały. Kłucie (w zmniejszonym zakresie zostaje Menopur i Gonapeptyl, odstawiłam Gonal) jeszcze tylko dwa dni. Zamkniemy się w 52 zastrzykach. Mój dzielny brzuch zasługuje na medal - codziennie robię mu masaże w nagrodę:) W sobotę kolejna kontrola, a w poniedziałek najprawdopodobniej punkcja. Taką to będziemy mieli majówkę;) Mam nadzieję, że choć przepadł nam wyjazd, to ten długi weekend obrodzi w piękne efekty:)

poniedziałek, 25 kwietnia 2016

NADZIEJA

Przepełnia mnie zawsze i wszędzie. Od wielu lat. Nie byłabym tu gdzie jestem gdyby nie ona. Mam nadzieję, że w kontekście starań nie okaże się matką głupich;)

piątek, 22 kwietnia 2016

Dzieci szczęścia nie dają...


Mała dziewczynka przebiera i tuli swoją lalkę, bawiąc się w wymarzony dom...

Nastolatka opiekuje się słodkim brzdącem starszego brata i myśli czy dwójka wystarczy czy może chciałaby kiedyś mieć troje dzieci...

poniedziałek, 11 kwietnia 2016

Mały kroczek do przodu:)

Piątek

Miesiączka przyszła!!! W końcu. Ucieszyłam się jak głupia;) Podskoczyłam pod sufit i natychmiast zadzwoniłam umówić się na wizytę, która rozpocznie drugi etap stymulacji. Jeszcze tydzień kłucia i dowiem się, jakie kolejne zastrzyki będę pakować w mój dzielny brzuch;) Kolejny, mały krok do przodu!

sobota, 2 kwietnia 2016

WIOSNA


Trzeci dzień zastrzyków z Gonapeptylu. Siniaków, bólu głowy, wzdęcia, czy jakichkolwiek innych efektów ubocznych na razie brak. In vitro nie jest takie złe;P I chwała Bogu, bo dziś oficjalnie rozpoczęłam sezon wiosenny:)))

piątek, 1 kwietnia 2016

Wracam pchać ten głaz;)

Po ostatnim nieudanym transferze, wyciągnęliśmy z Rzetelną wnioski, zrobiliśmy plan i... ustaliliśmy, że wrócimy w marcu. Umówiłam wizytę na wszelki wypadek, choć w tamtym momencie dużo było we mnie wątpliwości i lęków. Lęki zostały, wątpliwości rozwiewałam jedną po drugiej.